wtorek, 9 czerwca 2015

"PROŚ MNIE, O CO CHCESZ. BEZ KOŃCA" - MEGAN MAXWELL

Tytuł: Proś Mnie, o co Chcesz. Bez Końca
Tytuł oryginału: Pídeme lo que quieras, ahora y siempre
Cykl: Proś Mnie, o co Chcesz
Autor: Megan Maxwell
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 256

Judith i Eric, błyskotliwy magnat biznesu, którego poznała, kiedy była
jego sekretarką, a potem została jego narzeczoną, znów próbują ułożyć
sobie życie razem. Namiętnie się kochają, pragną i równie namiętnie
ranią. Obiecali sobie, że nie będą mieli przed sobą tajemnic.
Jednak nie dotrzymują słowa. Ich związek znów jest na krawędzi, a wiele
osób stara się, by nie przetrwał. Czy wytrzyma ich gorące temperamenty,
popełnione błędy i intrygi?

MEGAN MAXWELL, laureatka prestiżowych nagród literackich
(również międzynarodowych: Internacional Seseña de Novela
Romántica), powieścią Proś Mnie, o co Chcesz odniosła sukces w Europie
i Ameryce Południowej. W Hiszpanii książka podbiła listy bestsellerów,
została nagrodzona Premio Pasión i Premio Tres Plumas dla najlepszej
powieści roku i uznana w internetowym plebiscycie hiszpańskich
czytelniczek uznana za najlepszą powieść erotyczną.
Kolejne tomy serii są w czołówce najlepiej sprzedających się książek
w Hiszpanii.


Proś Mnie, o co Chcesz. Bez końca to już czwarty tom z tej serii. Dobrnęliście tak daleko jak ja? Plusem tego cyklu zdecydowanie jest fakt, że czyta się go niezwykle szybko, więc nawet tak dużą ilość tomów jesteśmy w stanie bardzo szybko poznać. Co tym razem spotka głównych bohaterów? Jak potoczą się ich losy? Czy autorka utrzyma poziom swoich powieści, a może stworzy coś jeszcze lepszego? Te wszystkie i wiele innych pytań kłębiło się w mojej głowie przed rozpoczęciem czytania. Jeśli chcecie poznać odpowiedź na niektóre z nich, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji. 

Życie Judith i Erica z pozoru bardzo dobrze się układa, jednak skrywająca tajemnicę główna bohaterka oraz trudny charakter jej wybranka nie wróżą nic dobrego. Dodatkowo Flyn cały czas stara się robić wszystko, aby uprzykrzyć dziewczynie życie. Zapowiada się ciężka próba, którą będą musieli przejść zakochani. Czy ktoś jest w stanie zniszczyć ich związek? Jesteście gotowi na kolejną dawkę niezapomnianych wrażeń? Jeśli Wasza odpowiedź jest twierdząca, koniecznie przeczytajcie czwarty tom serii Proś Mnie, o co Chcesz.

Temperament, odwaga, ale i brak obojętności na innych to cechy, które wyróżniają Judith. Wie, że tajemnice nie prowadzą do niczego dobrego, jednak nie może spokojnie patrzeć na nieszczęście osób, które ją otaczają. Eric również jest odważny, a do tego zaborczy i nie znosi sprzeciwu. Dwójka wybuchowych oraz świetnie wykreowanych bohaterów wywołuje w nas mnóstwo emocji i sprawia, że powieść czyta się niezwykle szybko.

Jeśli czytaliście poprzednie części to wiecie, że język jakim posługuje się autorka jest prosty, lekki i bardzo ułatwia odbiór całej fabuły. Czwarty tom w zasadzie w tym przypadku niczym się nie różni od poprzedniego. Sceny intymne nie są wulgarne czy niesmaczne, a wręcz pełno w nich subtelności i zmysłowości. Moim zdaniem wszystko jest idealnie wyważone i naprawdę sprawia dobre wrażenie.

Muszę przyznać - spodziewałam się, że ta powieść będzie zakończeniem całej historii głównych bohaterów, jednak autorka w tak sprytny sposób rozbudowała akcję, że kolejne tomy już czekają na półkach w księgarni. Na szczęście Megan Maxwell nie zrobiła tego na siłę tylko idealnie wplotła nowe wątki, które urozmaiciły książkę i sprawiły, że nadal możemy podążać śladami bohaterów.

Podsumowując - hiszpańska odsłona Pięćdziesięciu twarzy Greya okazała się naprawdę bardzo ciekawa. Na fali książek erotycznych pojawia się o nich naprawdę mnóstwo skrajnych opinii. Seria Megan Maxwell sprawi, że się w niej zakochacie, bądź wręcz przeciwnie będziecie unikać jej jak ognia. Musicie zaryzykować i sprawdzić, do której kategorii czytelników będziecie należeć. Teraz pozostaje mi tylko czekać na kolejny tom i dalsze losy głównych bohaterów.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Amber!

"PROŚ MNIE, O CO CHCESZ. RAZ JESZCZE" - MEGAN MAXWELL

Tytuł: Proś Mnie, o co Chcesz. Raz Jeszcze
Tytuł oryginału: Pídeme lo que quieras, ahora y siempre
Cykl: Proś mnie, o co chcesz
Autor: Megan Maxwell
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 272

Judith była sekretarką, a potem narzeczoną Erika,
właściciela międzynarodowej korporacji.
Zerwała z nim i porzuciła pracę.
Chce o nim zapomnieć. Wyjeżdża z Madrytu i zaszywa się w domu ojca.
Eric nie potrafi pogodzić się z jej odejściem. Podąża za nią.
Wciąż łączy ich pożądanie, a erotyczne fantazje stają się coraz śmielsze...
Ale teraz to Judith zamierza dyktować warunki.
A on będzie musiał je zaakceptować - jeśli naprawdę ją kocha...

MEGAN MAXWELL, laureatka prestiżowych nagród literackich
(również międzynarodowych: Internacional Seseña de Novela Romántica),
powieścią Proś Mnie, o co Chcesz odniosła sukces w Europie
i Ameryce Południowej. W Hiszpanii książka podbiła listy bestsellerów,
została nagrodzona Premio Pasión i Premio Tres Plumas dla najlepszej
powieści roku, a w internetowym plebiscycie hiszpańskich czytelniczek
uznana za najlepszą powieść erotyczną.
Kolejne tomy serii są w czołówce najlepiej sprzedających się książek
w Hiszpanii.



Dzisiaj mam dla Was jedną z powieści, która należy do serii Proś mnie, o co chcesz. Cykl ten określany jest hiszpańską wersją Pięćdziesięciu twarzy Greya. Dla fanów słynnej trylogii z pewnością jest to interesująca pozycja. Zobaczmy jednak czy podobieństwo do jednej z najbardziej znanych powieści wystarczy, aby podbić moje serce i sprawić, że na jakiś czas zapomnę o rzeczywistości. Jeśli jesteście ciekawi jakie wrażenie zrobiła na mnie lektura tej książki, zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji.

Judith, która porzuca pracę i zrywa zaręczyny z Erickiem, czuje się upokorzona i zdradzona przez mężczyznę, którego kochała i któremu zaufała. Ucieka do rodzinnego miasteczka, gdzie wśród najbliższych chce uporać się ze smutkiem, cierpieniem i wszystkimi innymi emocjami. Okazuje się jednak, że nie jest to takie proste, ponieważ Erick nie chce odpuścić i różnymi metodami próbuje ją odzyskać. Dziewczyna postanawia dać mu ostatnią szansę na uratowanie sytuacji i wyjeżdża z nim do jego rodzinnego miasta w Niemczech. Jak bohaterowie poradzą sobie z nowymi wyzwaniami? Czy uda im się obudować związek?

Judith jest wybuchowa, pewna siebie i ceni sobie rodzinę oraz najbliższych. Erick natomiast jest chłodnym Niemcem i właścicielem firmy, która ma siedziby w różnych miejscach Europy. Bogaty, przystojny, zawsze musi mieć to co chce. Autorka wykreowała dwa silne charaktery, które możemy bardzo dobrze poznać. Pomimo ich różnych zachowań, oboje są niezwykle sympatyczni. Jeśli miałabym wybrać moją ulubioną postać z tej serii to naprawdę byłoby to niezwykle ciężkie zadanie.

Język jakim posługuje się autorka jest prosty i zrozumiały, ale w sumie nie jest to dla mnie dużym zaskoczeniem. Dokładnie tego się spodziewałam po literaturze erotycznej i z tego powodu nie byłam tym zawiedziona. Książka nie jest wulgarna, a wszystko opisane jest w dobrym stylu, więc myślę, że dla fanów erotyków Proś Mnie, o co Chcesz. Raz Jeszcze będzie dobrym wyborem.

Megan Maxwell potrafi zbudować napięcie i zaciekawić czytelnika od samego początku do końca. Czasami miałam wrażenie, że autorka w pewnym momencie nie ma już pomysłu na fabułę, na szczęście jednak chwilę później okazywało się, że na nowo coś zaczynało się dziać. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, co pomoże Wam się odstresować po ciężkim dniu to seria Proś Mnie, o co Chcesz z pewnością idealnie się do tego nada.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Amber!

poniedziałek, 8 czerwca 2015

"ZAPOMNIJ ZE MNĄ. TOM 1" J.LYNN (JENNIFER L. ARMENTROUT)

Tytuł: Zapomnij ze mną. Tom 1
Tytuł oryginału: Fall with Me
Cykl: Czekam na Ciebie
Autor: J. Lynn (Jennifer L. Armentrout)
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 240

Roxy pracuje w barze, choć ma duszę artystki. Zawsze marzyła, żeby
malować. I marzyła o Reesie, chłopaku z sąsiedztwa, w którym za-
kochała się jeszcze w liceum. Rok temu spotkali się znowu. I Roxy nie
chce pamiętać o tamtej nocy.
O tamtej nocy nie chce pamiętać też Reece. Ale szuka każdej okazji,
by powrócić w życie Roxy. Może wreszcie będą mogli być szczęśliwi.
Jeśli ich przyszłość nie zniszczy przeszłości. Jeśli zdołają przezwy-
ciężyć wstyd i poczucie winy, dawną tragedię i nową groźbę...

JENNIFER ARMENTROUT, znana pisarka,
przyjęła pseudonim J. LYNN dla gatunku
New Adult. To powieści o wchodzących
w dorosłe życie młodych ludziach (18-25 lat),
którzy podnoszą się z tragedii dzięki miłości
wzruszającej we wszystkich odcieniach:
od czułości po płomienny seks.

ZACZEKAJ na mnie to najpopularniejsza
powieść gatunku roku 2013 i numer 1
"New York Timesa". Popularność kolejnych
bestsellerów: ZAUFAJ mi, BĄDŹ ze mną
i ZOSTAŃ ze mną, sprawiła, że autorka
zdecydowała się pisać dalej Dla Młodych
Dorosłych pod prawdziwym nazwiskiem.

W ZAPOMNIJ ze mną powracają nasze ulubione postacie
z poprzednich powieści.



Jeśli w miarę regularnie śledzicie mojego bloga to z pewnością zauważyliście, że z tą autorką mieliśmy już do czynienia. Poprzednia historia przypadła mi do gustu, więc nie wahałam się i sięgnęłam po kolejną powieść J. Lynn. Tym razem jest to pierwszy tom Zapomnij ze mną. Przygody głównych bohaterów, które opisuje autorka są dość wciągające, tak więc miałam nadzieję, że tym razem pisarka mnie nie zawiedzie i stworzy coś co na długo zagości w moim sercu. Zapraszam Was do zapoznania się z recenzją tej książki. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu będziecie wiedzieć czy warto poświęcić swój czas na lekturę tej pozycji.

Roxy, która pracuje w barze, od zawsze miała duszę artystki i kochała ukazywać swoje uczucia podczas malowania obrazów. Kiedyś jej serce skradł Reece - chłopak z sąsiedztwa, który teraz pracuje w policji i budzi respekt wśród otoczenia. Jednak rok temu jedna noc całkowicie zmieniła nastawienie głównej bohaterki do tego przystojnego mężczyzny. Roxy nie chce pamiętać tamtych chwil i robi wszystko, żeby nie zwracać uwagi na dawną miłość. Wydarzenia z przeszłości plus obecna praca i wspólni znajomi nie ułatwiają jej sprawy - zwłaszcza, że sam Reece chce na nowo się do niej zbliżyć. Czy uda im się odbudować wspólne relacje?

W Zapomnij ze mną mamy do czynienia z bardzo konkretnym podziałem charakterów. Roxy, która jest wiecznie rozkojarzona i bardzo troskliwa, a także wierna swoim przyjaciołom i rodzinie. Jej artystyczna dusza mówi o niej również, że czasami bywa wybuchowa. Z drugiej strony mamy także Reece'a, czyli przystojnego i bardzo mocno trzymającego się zasad policjanta, który może mieć niejedną kobietę. Pomimo tak odmiennych charakterów, autorka w idealny sposób połączyła ich losy i stworzyła przepiękną historię. Oczywiście w książce co jakiś czas pojawiają się również bohaterowie z poprzednich części - jak na przykład Jax i Calla, co pozwala wracać myślami do poznanych jakiś czas temu wcześniejszych tomów. Na szczęście są oni tylko tłem, tak więc nie trzeba dokładnie znać ich losów, aby zrozumieć fabułę nowej opowieści.

Wydawać by się mogło, że fabuła tej powieści jest dosyć schematyczna, jednak tak naprawdę czytając tę książkę niczego nie możemy być pewni. Zwłaszcza, że mamy tutaj do czynienia również z wątkiem kryminalnym, który urozmaica całą akcję. Pisząc krótko - podczas czytania z pewnością nie będziecie się nudzić. Myślę, że w tego typu opowieściach dla młodych dorosłych jest tak wiele przeróżnych emocji, że każdy czytelnik znajdzie w niej coś dla siebie.

Język jakim napisana jest ta część Zapomnij ze mną jest prosty, lekki i bardzo przyjemnie się go czyta. To wszystko sprawia, że powieść pochłania się błyskawicznie i z wielką radością. Słownictwo J. Lynn jest idealnie dopasowane do typowych książek o młodych dorosłych. Właśnie za to między innymi uwielbiam tę autorkę i mam nadzieję, że już wkrótce będę miała okazję zapoznać się z kolejną opowieścią, którą stworzy.

Mam nadzieję, że swoją recenzją przekonałam Was do tego, aby dać szansę autorce i przekonać się, że New Adult to gatunek, w który warto się zagłębić. Mimo, że nie jest to literatura ambitna, uwielbiam spędzać przy niej czas - głównie dlatego, że przynosi ona niezapomniane chwile relaksu i odpoczynku kiedy to możemy nabrać sił na wykonywanie codziennych obowiązków. Jeśli szukacie czegoś lekkiego co pomoże Wam zapomnieć o Waszych problemach, myślę, że twórczość J. Lynn to świetny wybór.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Amber!

niedziela, 7 czerwca 2015

"KIEDY CIĘ POZNAŁAM" - CECELIA AHERN

Tytuł: Kiedy cię poznałam
Tytuł oryginału: The Year I Met You
Autor: Cecelia Ahern
Wydawnictwo: Akurat
Ilość stron: 416

Mądra, wzruszająca i podnosząca
na duchu książka autorki Love, Rosie
i PS Kocham Cię

Jasmine kocha swoją pracę i dotkniętą zespołem Downa
siostrę. Zmuszona do odejścia z firmy, stwierdza, że miłość
do siostry to za mało, by nadać sens jej życiu. Rozpaczliwie
próbuje znaleźć coś, co wypełniłoby bolesną pustkę.
W bezsenne noce podgląda sąsiada z przeciwka - Matta
Marshalla, znanego didżeja radiowego. Jasmine szczerze
nienawidzi go za to, że podczas jednej z audycji nie
zareagował na złośliwe komentarze dotyczące osób
z zespołem Downa. Matt zawieszony za wybryki na antenie
pije, awanturuje się, jest utrapieniem dla okolicy. Zbieg
okoliczności sprawia, że Jasmine coraz lepiej go poznaje
i zaczyna po trosze uczestniczyć w jego życiu. Każde z nich
zmaga się z innymi przeciwnościami, każde musi pokonać
inne problemy, ale ku swojemu zaskoczeniu odkrywają, że
mogą być dla siebie wsparciem i że niechęć od przyjaźni
dzieli niekiedy tylko jeden krok.

Po wzruszającym PS Kocham Cię na-
stępna powieść Cecelii Ahern trafiła
na srebrny ekran. W rolę Rosie wcieli-
ła się Lily Collins, doskonale znana z fil-
mów Królewna Śnieżka i Dary Anioła:
Miasto kości. Alexa zagrał Sam Claflin,
odtwórca głównych ról w filmach
Królewna Śnieżka i Łowca, Uśpieni,
Igrzyska Śmierci.



Niedawno miałam okazję po raz pierwszy zapoznać się z twórczością tej autorki i muszę przyznać, że powieść, którą czytałam bardzo mi się spodobała. Z tego powodu postanowiłam, że w najbliższym czasie postaram się przeczytać kolejną książkę Cecelii Ahern. Kiedy Cię poznałam to najnowsza historia, którą stworzyła Pani Ahern i to właśnie recenzję tej opowieści będziecie mogli dzisiaj przeczytać. Ogromnie się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tak świetnym wydarzeniu jakim są Targi Książki w Warszawie, bo dzięki temu w moim egzemplarzu Kiedy Cię poznałam znajduje się przepiękny autograf autorki. Muszę przyznać, że taki dodatek sprawia, że czytanie jest jeszcze przyjemniejsze, a dodatkowo przypomina mi o miłych chwilach, które przeżyłam jakiś czas temu. Czy najnowsza książka Cecelii Ahern skradnie moje serce tak samo jak Love Rosie? Tego z pewnością dowiecie się z dzisiejszej recenzji, na którą Was serdecznie zapraszam.

Jasmine jest bardzo oddana swojej pracy, więc kiedy zostaje zwolniona i wysłana na tak zwany urlop ogrodniczy (przez rok nie może podjąć współpracy z żadną konkurencyjną firmą) - jej życie się rozsypuje. Jej codzienność oprócz pracy skutecznie wypełnia również siostra, która choruje na zespół Downa. Jest zrozpaczona jednak pociesza się myślą, że od tej pory będzie miała więcej czasu, aby opiekować się Heather. Niestety szybko dociera do niej, że siostrzana miłość to dla niej za mało - bohaterka pragnie od życia czegoś więcej. Noce, które nie może spać poświęca na podglądanie swojego sąsiada, Matta, który jest didżejem radiowym. Można spokojnie stwierdzić, że czuje do niego ogromną nienawiść, z powodu jego poglądów, których Jasmine nie może zrozumieć. Matt za swoje kontrowersyjne wystąpienia zostaje zawieszony w pracy, przez co zaczyna pić i często awanturować się, uprzykrzając tym życie sąsiadów. Czy tej dwójce uda się zbudować przyjaźń?

Muszę przyznać, że od Cecelii Ahern wymagałam dosyć dużo i na szczęście się nie zawiodłam. Bohaterowie byli bardzo dobrze wykreowani, a przy tym niezwykle realistyczni. Dzięki temu mogłam doskonale wczuć się w ich problemy, rozterki, ale również zrozumieć wybory, których dokonują. Jasmine, dla której siostra jest najważniejsza - zrobi wszystko, aby ją chronić przed niesprawiedliwym światem, a zwłaszcza przed Mattem, którego dziewczyna uważa za wcielenie zła. Sami widzicie, że historia wydaje się niesamowicie realna. Jesteśmy w stanie uwierzyć, że podobne sytuacje naprawdę mają miejsce, a ludzie muszą zmagać się z tak trudnymi problemami.

Język jakim operuje autorka jest prosty i przyjemny, dzięki czemu powieść czyta się naprawdę błyskawicznie. Cecelia Ahern potrafi skutecznie zainteresować czytelnika i nie pozwala, aby ten nawet na chwilę nudził się podczas poznawania historii głównych bohaterów. Jeśli tak jak ja, jesteście fanami Love Rosie - myślę, że Kiedy Cię poznałam zrobi na Was równie pozytywne wrażenie.

Po przeczytaniu Kiedy Cię poznałam jestem pewna, że już wkrótce sięgnę po kolejne powieści Cecelii Ahern, aby sprawdzić czy również one skradną moje serducho. Mam nadzieję, że Wy także będziecie usatysfakcjonowani historią, którą stworzyła autorka i zakochacie się w jej twórczości na tyle, aby z niecierpliwością czekać na kolejne pozycje.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Akurat!

sobota, 6 czerwca 2015

"OD KIEDY CIĘ NIE MA" - LOUISE CANDLISH

Tytuł: Od kiedy cię nie ma
Tytuł oryginału: Since I Don't Have You
Autor: Louise Candlish
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 496

Gdy trzy przyjaciółki: Rachel, Mariel i Jenny, równocześnie
zachodzą w ciążę, obiecują sobie, że każda z nich będzie kochać dzieci
pozostałych jak własne. Jednak kiedy córka Rachel ginie w wypadku,
kobieta pakuje się, opuszcza Wielką Brytanię i przeprowadza
na Santorini, by odnaleźć spokój ducha i odbudować
swój świat na nowo. Mimo to nie może zapomnieć o złożonej
przed laty obietnicy. Wynajmuje prywatnego detektywa, tajemniczego
Johnny'ego Palmera, by na bieżąco informował ją o losach pozostałych
dziewcząt. W ten sposób może roztoczyć nad nimi dyskretną opiekę.
Ale kto zaopiekuje się samą Rachel w jej nowym życiu z dala od domu?
I czy uda jej się rozwikłać tajemnicę śmierci
ciotki, która przed laty miała zginąć na wyspie?

Poruszająca opowieść o przyjaźni i rodzinie - łamiąca serce,
ale ostatecznie je ogrzewająca.
"Cosmopolitan"

Louise Candlish (ur. w 1968 roku w Hexham) - brytyjska pisarka.
Studiowała filologię angielską. Początkowo pracowała jako dziennikarka, potem copywriterka.
Debiutancką powieść, Prickly Heat (kolejne wydanie pod tytułem The Island Hideaway), opublikowała
w 2004 roku. Od kiedy cię nie ma to pierwsza książka autorki, która ukazała się na polskim rynku.
Wkrótce nakładem W.A.B. zostanie wydana kolejna - Zniknięcie Emily Marr.



W życiu, gdzieś daleko od nas dzieje się wiele rzeczy, których nie jesteśmy w stanie ujrzeć i dostrzec na własne oczy. Czasami sięgamy po powieści, które mogą właśnie uświadomić nam pewne sytuacje i sprawić, że inaczej będziemy postrzegać niektóre sprawy. Wtedy możemy docenić jak wiele już w życiu osiągnęliśmy i z jak trudną rzeczywistością muszą zmierzyć się inni. Gdy tylko przeczytałam tytuł powieści, którą dzisiaj recenzuję - wiedziałam, że będzie to książka niezwykle wzruszająca i wywoła we mnie mnóstwo emocji. Czy rzeczywiście tak się stało? Tego z pewnością dowiecie się z dzisiejszej recenzji.

Trzy przyjaciółki: Rachel, Mariel i Jenny zachodzą równocześnie w ciąże i łączą się w pewnej obietnicy, że każda z nich będzie kochać dzieci pozostałych jak własne. Jeden dzień zmienia życie Rachel w koszmar - jej córka Emma ginie w wypadku, a kobieta nie potrafi pozbierać się po tej tragedii. Pomimo wsparcia przyjaciółek i rodziny Rachel pakuje swoje rzeczy i opuszcza Wielką Brytanię, aby poukładać swoje życie na nowo. Czy uda jej się zapomnieć o przerażających wspomnieniach, które codziennie dają o sobie znać?

Autorka doskonale wykreowała główną postać uwzględniając nawet najmniejsze szczegóły w jej charakterze. Rachel jest rozważną, pewną siebie kobietą, która nie potrafi się odnaleźć po stracie ukochanego dziecka. Pomimo bólu stara się nadal dotrzymywać obietnicy złożonej przyjaciółkom i troszczy się o dziewczynki. Również pozostali bohaterowie są dobrze przedstawieni, dzięki czemu możemy świetnie poznać każdego z nich. Muszę przyznać, że mimo wszystko najbardziej polubiłam Rachel choć pozostałe przyjaciółki również wzbudziły moją sympatię.

Język jakim operuje autorka jest prosty, ale bardzo przyjemny w odbiorze. Powieść czyta się naprawdę szybko i nie można się od niej oderwać. Emocje jakie wywołuje Louise Candlish sprawiają, że nawet na moment nikt z Was nie pomyśli o nudzie czy monotonii. Autorka jak najbardziej sprostała moim oczekiwaniom, które były dosyć wysokie i zapewniła mi wiele miłych chwil podczas poznawania wykreowanej przez nią historii.

Po zaistniałej tragedii cała akcja jest dosyć mocno rozłożona w czasie jednak nie jest to nużące ani tym bardziej monotonne. Autorka idealnie podkreśla emocje, rozterki i uczucia głównej bohaterki, której ciężko jest pogodzić się z życiem. Cieszę się, że Louise Candlish zagłębiła się w psychice Rachel, dzięki czemu mogłam lepiej zrozumieć co czuje osoba, która w takich tragicznych okolicznościach traci ukochane dziecko.

Podsumowanie tej powieści będzie bardzo proste i krótkie. Książka świetnie ukazuje prawdziwy świat - zarówno jego pozytywne jak i negatywne strony. Od kiedy cię nie ma poleciłabym raczej starszym czytelnikom, którzy będą w stanie zrozumieć wszystko co autorka chciała przekazać w swojej opowieści. Jest to lektura zdecydowanie warta uwagi, która może wnieść do waszego życia coś bardzo wartościowego.

Za książkę dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal!

piątek, 5 czerwca 2015

"MAGISTERIUM. PRÓBA ŻELAZA" - HOLLY BLACK, CASSANDRA CLARE

Tytuł: Magisterium. Próba żelaza
Tytuł oryginału: Iron Trial (Book One of Magisterium)
Cykl: Magisterium
Autor: Holly Black, Cassandra Clare
Wydawnictwo: Albatros
Ilość stron: 352

OGIEŃ CHCE PŁONĄĆ,
WODA CHCE PŁYNĄĆ,
POWIETRZE CHCE SIĘ UNOSIĆ,
ZIEMIA CHCE WIĄZAĆ,
CHAOS CHCE POŻERAĆ.


Myślę, że nie ma wśród Was osoby, która nie zna imienia i nazwiska Cannsadry Clare. Jest ona autorką bardzo popularnego cyklu dla młodzieży, który nosi nazwę Dary Anioła. Jeśli choć trochę interesujecie się książkami skierowanymi do młodzieży to na pewno już kiedyś mieliście okazję obcować z jej twórczością. Dzisiaj opowiem Wam o książce, którą Cassandra Clare napisała we współpracy z Holly Black, czyli pierwszej części Magisterium, pod tytułem Próba żelaza. Muszę przyznać, że nazwisko drugiej autorki niewiele mi mówiło i było dla mnie po prostu jedną wielką zagadką. Jednak mimo wszystko w zasadzie wystarczyła mi znajomość jednej z autorek, aby z wielką chęcią zabrać się za czytanie tej powieści. Jakie wrażenie zrobił na mnie ten duet? Czy Magisterium podbiło moje serce? Tego z pewnością dowiecie się z dalszej części recenzji, na którą Was serdecznie zapraszam.

Callum Hunt staje przed jednym z najważniejszych wydarzeń w swoim życiu - egzaminem, który nosi nazwę Próby żelaza. Większość jego przyjaciół zrobiłaby wszystko, aby zdać go jak najlepiej jednak Call jest gotowy poświęcić naprawdę wiele, żeby go oblać. Jego ojciec przez całe życie przestrzegał go przed magią i dokładnie przygotował go, aby chłopak nie zdał egzaminu. Pomimo ogromnych starań bohater pomyślnie przechodzi próbę i już wkrótce musi przenieść się do Magisterium, czyli specjalnej szkoły, która ma nauczyć go posługiwać się magią. Wydostanie się z niej nie będzie takie łatwe... Jak z tym wszystkim poradzi sobie Call? Czy uda mu się wrócić do domu?

Muszę przyznać, że początek tej powieści bardzo przypominał mi historię Harry'ego Pottera. Nie mogę napisać, żeby mi to jakoś specjalnie przeszkadzało, ale miałam pewne obawy związane z podobieństwem Magisterium do znanej na całym świecie serii o młodym, uzdolnionym czarodzieju. Na szczęście dosyć szybko okazało się, że tylko kilka pierwszych rozdziałów było podobnych do twórczości J.K. Rowling. Później obie autorki ogromnie mnie zaskoczyły i pokazały, że stworzony przez nie świat kryje jeszcze wiele nadal nieodkrytych tajemnic. Tak więc, jeśli obawiacie się, że historia okaże się mało oryginalna, mogę Wam zagwarantować, że Cassandra Clare i Holly Black stanęły na wysokości zadania i świetnie sobie z nim poradziły.

Akcja tej powieści jest dosyć szybka i pełna niespodziewanych zwrotów, które wprawią niejednego czytelnika w ogromne zdziwienie. Autorki bardzo urozmaiciły stworzoną przez siebie historię, sprawiając tym, że nikt nie powinien narzekać na nudę czy monotonię. Nawet nie wiecie jak strasznie spodobało mi się zakończenie, które wymyśliły pisarki. Żałuję, że nie mogę Wam teraz tego zdradzić, ale po prostu zepsułabym waszą radość z czytania. Mogę tylko Wam obiecać, że po przeczytaniu ostatniej strony będziecie chcieli jeszcze więcej. Ja już nie mogę doczekać się kolejnej części i z niecierpliwością czekam na jakiekolwiek wzmianki na temat planowanej daty premiery.

Język jakim posługują się autorki jest prosty, lekki, ale przede wszystkim doskonale zrozumiały. Słownictwo idealnie pasuje do powieści, która ma być skierowana do młodzieży. Nie spodziewałam się, że Magisterium, aż tak bardzo przypadnie mi do gustu, ale ogromnie się z tego powodu cieszę. Świat, który wykreowały pisarki pochłonął mnie w stu procentach i mam nadzieję, że z Wami uczni dokładnie to samo.

Bohaterowie są dobrze dopracowani i idealnie wplatają się w ten niesamowity świat. Każdy z nich ma swój niepowtarzalny charakter, który możemy bardzo dokładnie poznać. Główny bohater od samego początku wzbudził moją sympatię i przez cały czas kiedy czytałam Próbę żelaza bardzo mu kibicowałam. Jestem pewna, że Call również u Was zasieje wiele pozytywnych emocji, bo zdecydowanie jest to postać, której nie da się nie polubić.

Podsumowując - Próba żelaza to powieść, która z pewnością zasługuje na waszą uwagę. Polecam ją w szczególności młodzieży, ale jestem pewna, że również starsi czytelnicy znajdą w niej coś dla siebie. Książka wywołuje mnóstwo pozytywnych emocji, dlatego myślę, że kiedyś jeszcze do niej powrócę. Jak na razie czekam na kolejną część i dalsze losy moich ulubionych bohaterów. 

Za książkę dziękuję wydawnictwu Albatros!

czwartek, 4 czerwca 2015

"ALICJA KRÓLOWA ZOMBI" - GENA SHOWALTER

Tytuł: Alicja królowa zombi
Tytuł oryginału: The Queen of Zombi Hearts
Cykl: Kroniki Białego Królika
Autor: Gena Showalter
Wydawnictwo: Mira
Ilość stron: 448

CZĘŚĆ 3
KRONIKI BIAŁEGO KRÓLIKA

Mam plan. Tym razem pokonamy zombi raz na zawsze.
Zegną przede mną kark, uznają moją władzę.
To ja będę królową ich martwych serc.

Przeżyłam koszmar, ale przetrwałam. Nawinie założyłam,
że teraz poznam, czym są szczęście i miłość. Straciłam czujność,
a wtedy okazało się, że niektórzy ludzie są gorsi niż zombi.

Czas rozpocząć ostateczną rozgrywkę. To będzie
bitwa o wszystko, co kocham. Jeśli będę musiała
poświęcić życie - nie zawaham się ani sekundy.



Niestety w końcu nadszedł ten dzień kiedy moja przygoda z Alicją się kończy. Powieść, którą dzisiaj recenzuję jest trzecią i zarazem ostatnią częścią cyklu Kroniki Białego Królika, który pokochałam od pierwszych stron. Po raz kolejny muszę zwrócić uwagę na okładkę, która według mnie jest prześliczna i nie mogę się na nią napatrzeć. Uważam, że idealnie pasuje do tej serii i niewątpliwie przyciąga wzrok czytelnika. Wciąż jednak pozostaje najważniejsze pytanie - jakie wrażenie zrobiło na mnie zakończenie przygód głównej bohaterki i jej chłopaka? Tego z pewnością dowiecie się z dalszej części recenzji, na którą Was gorąco zapraszam.

Po wydarzeniach z poprzednich dwóch części szykuje się ostateczna bitwa. Alicja, wraz z jej chłopakiem - Cole'em oraz resztą przyjaciół chcą raz na zawsze skończyć z okrutną organizacją jaką jest Anima. Ci jednak nie zamierzają poddać się bez walki. Wymyślają coraz to nowe sposoby, aby skrzywdzić główną bohaterkę i jej ekipę. Czy zabójcy poradzą sobie z kolejnymi zombi, które tylko czekają, aż któryś z nich popełni błąd i stanie się dla nich przekąską? Czy związek Alicji i Cole'a przetrwa tą ciężką próbę?

Tak jak w poprzednich częściach, podoba mi się pomysł na fabułę, którą stworzyła autorka. Motyw zombi, zabójców to zdecydowanie coś co trafia w moje gusta. Jedyne do czego mam pewne zastrzeżenia to trochę zbyt mało akcji. Gena Showalter jak dla mnie trochę za bardzo skupiła się na miłości Alicji i Cole'a, co niestety sprawiło, że wyszło z tego tanie romansidło dla nastolatek. Niemniej jednak cała walką z Animą i zombi ogromnie mi się spodobała i właśnie za to uwielbiam Kroniki Białego Królika.

Język jakim posługuje się autorka jest lekki i w stu procentach zrozumiały, co sprawia, że książkę pochłania się w niezwykle szybkim tempie. Słowa, których używa Gena Showalter idealnie pasują do tego typu powieści i od razu widać, że jest to książka stworzona z myślą o młodzieży. Mnie osobiście to nie przeszkadzało, ale starsi czytelnicy mogą być trochę zawiedzeni. Natomiast Ci z Was, którzy czytali już dwie poprzednie części, powinni być usatysfakcjonowani zakończeniem jakie wymyśliła autorka.

Bohaterowie są dosyć dobrze wykreowani - zarówno Alicja jak i Cole od samego początku wzbudzają naszą sympatię i nie pozwalają nam się nudzić, aż do samego końca. Główna bohaterka czasami była trochę irytująca, ale koniec końców myślę, że jest to bardzo ciekawa postać. Postacie drugoplanowe również świetnie pasują do historii przedstawionej na kartach tej powieści i sprawiają, że niejednokrotnie podczas czytania na naszej twarzy pojawia się uśmiech.

Podsumowując - Alicja królowa zombi choć nie jest literaturą ambitną, jej czytanie sprawiło mi wiele przyjemności. Szkoda, że losy głównych bohaterów dobiegły już końca, ale być może kiedyś do nich powrócę i przeczytam całą serię od początku. Na pewno będzie mi brakowało poczucia humoru moich ulubionych postaci i błyskawicznej akcji, którą zapewnia nam autorka. Jeśli choć trochę zaciekawiła Was ta seria to myślę, że powinniście dać szansę Genie Showalter i sięgnąć po jej książki.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Mira!

wtorek, 2 czerwca 2015

"IDEALNA CHEMIA" - SIMONE ELKELES

Tytuł: Idealna chemia
Tytuł oryginału: Perfect Chemistry
Cykl: Idealna chemia
Autor: Simone Elkeles
Wydawnictwo: Amber
Ilość stron: 336

Czytelniczki Goodreads
- największego portalu czytelniczego świata - przyznały:
4. miejsce - pomiędzy Dumą i uprzedzeniem a Zmierzchem!!!
w kategorii NAJLEPSZA POWIEŚĆ O MIŁOŚCI WSZECH CZASÓW
2. miejsce w kategorii
NAJLEPSZA REALISTYCZNA POWIEŚĆ DLA MŁODZIEŻY

Współczesna wersja "Romea i Julii" nagrodzona RITA Award:
najważniejszą nagrodą dla powieści o miłości

Wzruszyła i zachwyciła setki tysięcy dziewczyn,
które tak pisały w Amazonie i na portalu Goodreads:

"Jest niezwykła, wręcz kipi uczuciami i jest tak prawdziwa."

"Miłość jak z West Side Story, tym piękniejsza,
że tak realistyczna i tak współczesna."

"Idealna chemia sprawia, że śmiejesz się i płaczesz,
a co więcej - zastanawiasz się nad tym, jak pozory mogą mylić."

"Zakochałam się w tej książce do utraty tchu. Jest w niej tyle
przeróżnych emocji: smutek i radość, miłość i nienawiść."

"Najlepsza powieść o miłości, jaką kiedykolwiek czytałam,
i w ogóle najlepsza powieść o miłości."

"Wzruszająca i inspirująca książka, która chwyta cię od pierwszej
strony. Sprawiła, że zaczęłam inaczej patrzeć na ludzi."

"Ta książka otworzyła mi oczy na to,
że każdy z nas ma przecież prawo być inny."

Docenili ją krytycy:

"Simone Elkeles wypełnia swoją powieść mnóstwem gorących scen
w najlepszym guście i tworzy pasjonujący romans." "Kirkus Reviews"

"Ta powieść przemówi i do dziewczyn, i do chłopaków,
bo pokazuje prawdziwe życie i prawdziwe emocje." "Booklist"



Książka, którą dzisiaj recenzuję jest określana mianem współczesnej wersji Romeo i Julii. Brzmi zachęcająco, prawda? Zwróciłam na nią uwagę, ponieważ niedawno swoją premierę miała druga część tej serii. Postanowiłam więc, że dam szansę autorce i tym samym rozpocznę przygodę z jej twórczością właśnie od Idealnej chemii. Jeśli chcecie dowiedzieć się jakie wrażenie zrobiła na mnie jej lektura - zapraszam do zapoznania się z dalszą częścią recenzji.

Wydawać by się mogło, że życie Brittany Ellis jest po prostu idealne. Rodzina, przyjaciele, ciuchy, których każdy jej zazdrości. Mieszka w północnej części Fairfields uznawanej za tą luksusową, czyli innymi słowy lepszą część miasta. Dziewczyna ma wszystko: najlepsze ciuchy, nowoczesny samochód i oczywiście jest wzorową uczennicą. Jednak to tylko gra pozorów. Stara się zrobić wszystko, żeby prawda o jej smutnej codzienności nie wyszła na jaw. Jak poradzi sobie ze swoimi problemami? Alex Fuentes, czyli ten zły i budzący postrach. Mieszka z matką i dwójką braci w tej gorszej części miasta. Chłopak należy do jednego z miejscowych gangów. Po śmierci ojca stara się zająć jego miejsce i zapewnić rodzinie bezpieczeństwo. Jego marzeniem są studia, jednak wie, że z gangu nie można odejść. Jedynie śmierć może go uwolnić.

Czwarty, a zarazem ostatni rok liceum jest dla Brittany najważniejszy. W tej samej sytuacji znajduje się Alex, chociaż ten ma zupełnie inne plany. Już pierwszego dnia roku szkolnego zaczynają się komplikacje. Lekcja chemii i kontrowersyjne metody nauczania jakie stosuje nauczycielka sprawiają, że Brittany i Alex muszą stworzyć parę na tych właśnie zajęciach. Dziewczyna jest przerażona, ale dla Alexa to dobry sposób, żeby jej trochę podokuczać. Jak potoczą się dalsze losy dwójki zupełnie odmiennych bohaterów? Tego z pewnością dowiecie się z powieści.

Autorka w swojej książce zdecydowanie postawiła na prostotę. Język jakim posługuje się Simone Elkeles jest lekki, w pełni zrozumiały i podobny do tego jakim posługują się nastolatkowie. Powieść urozmaicona jest kwestiami w języku hiszpańskim co naprawdę bardzo mi się spodobało. Dodatkowo całą historię poznajemy z dwóch perspektyw. W jednym rozdziale to Brittany jest narratorką, natomiast w kolejnym taką rolę odgrywa Alex. Idealna chemia to świetne odnowienie Romea i Julii. Podobna historia lecz w całkiem nowej odsłonie sprawia, że czyta się ją z dużą chęcią.

Podsumowując - powieść Simone Elkeles z pewnością skierowana jest głównie do młodzieży, jednak myślę, że urok, który w sobie posiada może zachwycić dosłownie każdego. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak sięgnąć po kontynuację Idealnej chemii i przekonać się czy będzie ona równie ciekawa jak pierwsza część. Gorąco zachęcam Was do zapoznania się z twórczością tej autorki!

Za książkę dziękuję wydawnictwu Amber!

sobota, 30 maja 2015

"BUTIK NA ASTOR PLACE" - STEPHANIE LEHMANN

Tytuł: Butik na Astor Place
Tytuł oryginału: Astor Place Vintage
Autor: Stephanie Lehmann
Wydawnictwo: Muza
Ilość stron: 480

Dwie kobiety, które dzieli stulecie,
lecz łączą dążenie do niezależności,
talent do interesów oraz wyzwania,
jakie stawia przed kobietą każda epoka

Amanda Rosenbloom jest właścicielką butiku z używanymi
ubraniami vintage w Nowym Jorku. W mieszkaniu starszej
zamożnej damy, która chce wycenić i sprzedać dawne
suknie, w kufrze ze strojami przypadkiem znajduje zaszyty
w mufce dziennik. To zapiski Olive Westcott, młodej
kobiety, która w 1907 roku zamieszkała na Manhattanie.
Chociaż Olive żyła przed stu laty, Amanda wkrótce
uświadamia sobie, że łączy je niezwykle silna więź.

Skarbnica wiedzy na temat mody, stylu, dawnego
i współczesnego Nowego Jorku wpisana w pasjonującą
opowieść. Prawdziwa czytelnicza uczta, której nie wolno
przegapić!
Lynn Cullen, autorka The Creation of Eve

Świetna powieść, a jednocześnie portret jednego
z najbardziej fascynujących miast na świecie. Czytelnik
będzie w wyobraźni spacerował jego ulicami jeszcze
długo po zakończeniu lektury.
Stephanie Cowell, autorka Claude & Camille

www.muza.com.pl



Dzisiaj zmieniamy trochę tematykę i zagłębimy się w powieść Stephanie Lehmann czyli Butik na Astor Place. Wśród nas jest mnóstwo osób o różnych zainteresowaniach i pasjach. Ja kocham książki i mogłabym nic innego nie robić tylko je czytać. Czy historia, którą stworzyła ta autorka sprawi, że pokocham również jej twórczość? Już sama intrygująca okładka zachęca do czytania, ale czy to wystarczy? Tego z pewnością dowiecie się z dalszej części recenzji.

Amanda pracuje w butiku na Astor Place, w którym sprzedaje ubrania vintage. Są to różnego rodzaju stroje pochodzące z poprzednich wieków. Dzięki temu na swej drodze spotyka kobietę liczącą prawie sto lat, która chce pozbyć się dobytku swojego życia. Ciekawska Amanda przeszukuje rzeczy, szukając czegoś co mogłoby jej się przydać. Natrafia na stary pamiętnik, a pod wpływem impulsu chowa go i zabiera ze sobą. Wkrótce postanawia go przeczytać. W taki sposób poznajemy historię młodej kobiety żyjącej około stu lat przed Amandą - Olive. Jest to dwudziestolatka żyjąca w czasach gdzie pracująca kobieta to rzadkość. Nagłośnienia i protesty o równouprawnienie dopiero się zaczynały. Olive chce żyć inaczej i nie podążać za stereotypami. Kiedy zaczyna pracę przy sprzedaży ubrań wszystko w jej życiu zaczyna się zmieniać. Czy te dwie kobiety może coś łączyć?

Akcja Butiku na Astor Place jest podzielona na dwie części, które idealnie się ze sobą przeplatają. Z jednej strony śledzimy losy Amandy, z drugiej strony przenosimy się do wydarzeń sprzed stu lat gdzie dowiadujemy się jak żyła i postępowała Olive. Całość jest niezwykle ciekawa i intrygująca pomimo dosyć spokojnych zdarzeń.

Autorka bardzo dokładnie przedstawia nam całą historię, ale używa przy tym niezwykle zrozumiałego języka, dzięki czemu powieść czyta się lekko i przyjemnie. Czytanie o cudzej pasji oraz o tym jak przeszłość może mieć wpływ na teraźniejszość bardzo mnie zaintrygowało i z chęcią śledziłam losy dwóch głównych bohaterek.

Stephanie Lehmann z pewnością poświęciła dużo czasu na wykreowanie bohaterek, co możemy odczuć już na samym początku. Pomimo tego, że Olive poznajemy tylko i wyłącznie z zapisków w pamiętniku - możemy bardzo dużo dowiedzieć się o jej życiu oraz upodobaniach. Dzięki temu strasznie zżyłam się z postaciami występującymi na kartach tej powieści i ciężko było mi się z nimi rozstać.

Jeśli fabuła tej powieści choć w minimalnym stopniu Was zainteresowała to koniecznie bez dłuższego zwlekania, zabierzcie się za czytanie. Butik na Astor Place ma swój urok i z pewnością na długo zapadnie w mojej pamięci. Jest to idealna pozycja zarówno dla młodzieży jak i starszych czytelników. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Muza!

piątek, 29 maja 2015

"DZIEWCZYNA Z PORCELANY" - AGNIESZKA OLEJNIK

Tytuł: Dziewczyna z porcelany
Tytuł oryginału: Dziewczyna z porcelany
Autor: Agnieszka Olejnik
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 322

Kobieta potrzebuje mężczyzny, nie chłopca...

Światem Michała rządzą pieniądze i piękne kobiety.
Rozchwytywany fotograf, przebojowy student
informatyki i model. Jeden telefon sprawia, że Michał
musi natychmiast dojrzeć: porzucić swoje beztroskie,
studenckie życie, wyprowadzić się z dużego miasta
i przenieść w rodzinne strony, by zaopiekować
się młodszym bratem.

Zuzanna, nauczycielka języka rosyjskiego i rozwódka,
jest sąsiadką Michała i opiekunką jego młodszego brata.
Kompletnie nie pasuje do jego wyobrażenia atrakcyjnej
kobiety. Z czasem jednak chłopak dostrzega jej niezwykłe
włosy oraz porcelanową cerę. Zuzanna zaczyna go
fascynować. Okazuje się jednak, że samo uczucie
nie wystarczy, aby zbudować trwałą relację.

Wzruszająca, pełna życiowych prawd opowieść o tym,
że nic w życiu nie jest dane raz na zawsze, że życie, śmierć,
dorastanie i dojrzewanie jest często bolesnym procesem,
na który nie ma mądrej recepty.
Olga Bończyk

Dziewczynę z porcelany przeczytałam jednym tchem.
Jest tak skonstruowana, że chce się do końca poznać tę historię.
Idealna kobieca książka do pociągu, na niedzielny poranek,
dla oderwania i zanurzenia się w innym świecie.
Wciąga, wzrusza i zaskakuje.
Anna Kerth



Delikatna, krucha i jak z bajki - taka jest właśnie dziewczyna na okładce książki, której recenzję będziecie mogli za chwilę przeczytać. Wiecie już, że w ostatnim czasie coraz częściej sięgam po powieści polskich autorów. Tym razem również się skusiłam. Do przeczytania tej pozycji zachęciła mnie zarówno jej okładka jak i niezwykle interesujący opis. Jednak czy to wystarczy, żeby skraść moje serce? Zapraszam do przeczytania dalszej części recenzji, z której z pewnością się tego dowiecie.

Dobrze wiemy jak krucha i delikatna jest porcelana, jednak poza tym jest również bardzo cenna. Czasami naprawdę niewiele wystarczy, aby ją uszkodzić i stracić. Niestety najczęściej tak jest, że doceniamy coś dopiero gdy to stracimy... Przeszłość to coś co nas określa i buduje teraźniejszość. Pozwala nam na zbudowanie własnej osobowości. Czy można przez całe życie zachowywać się jak mały chłopiec? Kiedy tak naprawdę trzeba dorosnąć?

Michał czerpie z życia studenckiego wszystko co możliwe. Dziewczyny, seks, imprezy - to wszystko dla niego jest tylko codziennością. Pracuje jako model oraz fotograf, dzięki czemu może rozwijać również swoje pasje. Pewnego dnia jeden telefon wywraca jego całe życie do góry nogami. Michał porzuca całe swoje dotychczasowe życie i wraca do rodzinnego miasteczka, aby opiekować się młodszym bratem. Na miejscu poznaje Zuzannę - sąsiadkę, która już wcześniej pomagała przy opiece nad Tomkiem. Do niedawna jeszcze w jego życiu słowo "miłość" nie miało większego znaczenia, ale jak będzie teraz? Czy Michał wydorośleje i zrozumie lekcję, którą przyszykował dla niego los?

Nasz główny bohater - Michał, ma dwadzieścia cztery lata, a życie wymaga od niego ogromnej zmiany. Musi dorosnąć z dnia na dzień. Pomimo, że życie nastolatka ma już dawno za sobą dużo wygodniej było mu pozostać przy takim zachowaniu. Teraz musi zostać mężczyzną, który wie co to odpowiedzialność. Autorka przedstawia nam dokładnie jego życie oraz relacje z rodzicami.

Agnieszka Olejnik używa prostego, a zarazem delikatnego języka, który bardzo dobrze obrazuje nam wszystkie wydarzenia. Dziewczyna z porcelany jest napisana w sposób, który pozwala nam się zrelaksować, odprężyć, a czytanie przychodzi nam z niezwykłą łatwością. Michał to prawdziwy kobieciarz i flirciarz, który wiedzie beztroskie życie. Podczas poznawania tej powieści śledzimy jego wewnętrzną przemianę, którą autorka naprawdę świetnie ukazała. Agnieszka Olejnik stworzyła realistyczny portret psychologiczny tej postaci i za to jestem jej ogromnie wdzięczna.

Dziewczyna z porcelany nie jest powieścią akcji. Mamy tutaj do czynienia z obrazem ludzkich uczuć, a autorka skupia się na przekazaniu czytelnikowi jak największej liczby szczegółów. Nie tworzy jednak wyidealizowanego świata - pokazuje prawdziwe problemy, dylematy oraz szkołę jaką życie zafundowało bohaterom. To wszystko w zupełności wystarcza, aby nazwać tę powieść intrygującą oraz pełną wielu emocji.

Podsumowując - ta pozycja to niezwykle zachwycająca lektura o konsekwencji ludzkich wyborów. To powieść nie tylko dla kobiet, ponieważ zawiera w sobie mnóstwo trafnych spostrzeżeń dotyczących relacji międzyludzkich, odpowiedzialności za siebie i bliskich oraz o dojrzewaniu nie tylko do miłości. Gorąco zachęcam Was do lektury i mam nadzieję, że historia opowiedziana przez autorkę zachwyci Was równie mocno jak mnie osobiście.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona!